Goblin i jego tajemnice poszli do groty solnej, aby ukryč čwiartki čwierçža. W wieczorem, zza winkla wyskoczyło pta-szysko i tom-sonek, grożąc porażeniem, jeśli Goblin i jego tajemnice nie powiedzą
gdzie
leży owa i owaka kloaka Pasternaka. Goblin i jego tajemnice przestraszyli się straszliwego stracheusza, jakim postraszyli pta-szysko i tom-sonek, jednak uparcie milczeli. Groźba dźwięczała im w uszach,
przełykach, lecz uparcie tłumili gęby. Longin pojawił się sobie nagle, oho! Widzę, Longina kloakę! Pomocy! Tylko Ty Longiiinieeeee możesz uratować Goblina i jego tajemnice.
[Koniec aktu pierwszego]