Tylko szpinak kusi wymagających. Tylko wymagający zjada wyśmienite liściory kopru z czekoladą. Zdrowie jest warte tyle samo, co kamień filozoficzny umoczon w wodzie słodowej. Chory piesek chciałby bobu.
Szpinaku, pieseczku, żryj! Pieseczkuuu!!! Tylko szpinak jedz... Błagam synku... Pieseczek to metafora ośrodka sportowego w Krakowie. Choroba to symboliczne określenie chlorowania żywności
wysokoproteinowej. Morał tej przypowieści to: żryj bobu, wszak szpinak capi szpinakiem.